ANIMUJ.PL

animuj.pl - pierwszy polski portal poświęcony animacji 2D
Teraz jest Pt cze 23, 2017 07:59

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn lut 07, 2011 14:17 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Pn lut 07, 2011 14:13
Posty: 3
Witam,

Mam pytanie, czy ktoś byłby zainteresowany takimi lalkami.
Robione na zamówienie; mogą być różnej wielkości.

Obrazek
Obrazek[/img]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 07, 2011 16:51 
Offline
moderator
moderator

Dołączył(a): Wt paź 16, 2007 17:49
Posty: 1087
Z PEWNOŚCIĄ.
Podaj tylko cenę za zestaw.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 07, 2011 20:02 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Pn lut 07, 2011 14:13
Posty: 3
25 zł za kompletny staw (dwie kulki).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 08, 2011 14:52 
Offline
moderator
moderator

Dołączył(a): Wt paź 16, 2007 17:49
Posty: 1087
Celowo spytałem o cenę całego zestawu (tego na Twym zdjęciu) gdyż dla porównania SE-MA-FOR sprzedaje całe zestawy po 1100 zł a pojedyncze stawy mają po 15/18 zł.
Przy takiej cenie pojedynczych stawów, nawet gdyby kosztowały one 20 zł to cena całej konstrukcji nie powinna przekroczyć 500 zł.
Skąd więc cena 1100 zł???

konstrukcje

Podejrzewam że dla wielu amatorów chcących "pobawić" się profesjonalnymi konstrukcjami taka cena jest wręcz nie do przyjęcia a wg. mnie nad wyrost przesadzona.

Znając możliwości zarobkowe w naszym kraju to sądzę że nie każdego amatora stać na taki wydatek.

Jeżeli miałbym sklasyfikować cenę za którą kupił bym taką konstrukcję to:

1000 zł - odpada
500 zł - zastanowił bym się
400 zł - mógł bym wydać
300 zł - myślę że taka cena jest jak najbardziej przystępna.

(można przecież ograniczyć stawy do niezbędnego minimum)

Ps: Poruszyłem tą kwestie z myślą o wszystkich. Na chwilę obecną nie potrzebuję takiej konstrukcji. Ale rozważam zakup w przyszłości :wink:

Osobiście to nawet bardzo się cieszę że wreszcie można "dostać" rodzime konstrukcje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 10, 2011 22:07 
Offline
art director
art director

Dołączył(a): Pn lut 15, 2010 03:03
Posty: 323
Lokalizacja: Warszawa
W Se-Ma-Forze zaczęli odbijać blaszki ze sztancy, i cena takiego jednego kompletu do docisku to bodajże 8 zł (przynajmniej dla mnie jako studenta mojego kierunku). Jeśli zgodzę się później zwrócić szkielet- to za darmo... Lutowanie to kwestia paru minut, a dwa niehartowane łożyska to kwestia od 40-80 groszy (poza tym że niehartowane trzeba zamawiać hurtowo). Najgorsze jest chyba wiercenie dziury bo nie wszyscy mają tokarkę. Ja zrobiłem sobie prowizoryczną z statywu do wiertarki (ok 80zł?) wiertarki - ok. 30, imadełka - może 15 i samej końcówki do wiertarki kupionej na rynku za chyba 11 zeta?. W sumie około 140zł za zestaw i mały dyskomfort.
Za tyle forsy co proponujesz to kiedyś brali w Se-Ma-Forze za zdecydowanie lepszą robotę.
Poza tym już się chyba proponowałem że mogę w razie czego wykonać taką lalkę probono i zainteresowania nie zauważyłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lut 12, 2011 12:58 
Offline
art director
art director

Dołączył(a): Pn lut 15, 2010 03:03
Posty: 323
Lokalizacja: Warszawa
Mała poprawka. Tyle stawiki kosztują chyba tylko w wersji studenckiej. Na stronie Se-Ma-Fora pisze 18zł za podwójny i 16zł za pojedynczy (Ale te to moim zdaniem mały bezsens bo wytłoczyć odpowiedniej szerokości beczułkę którą wsadzają tam i zalutowują zamiast kulki jest chyba nawet trudniej, a idealnie spasować z dociskiem kulki z drugiej strony jest ciężko, tak że przegub wychodzi pokrzywiony. Nie mam pojęcia skąd ta cena 1100zł. Pozostałe czynności na pewno nie są tego warte.

Co do red-barona - Przyjrzyj się trochę anatomii profesjonalnych lalek bo popełniłeś przynajmniej parę gaf. Szkielet wygląda jak blaszki z zestawu "3 ręka" z kulkami i pręcikami do drelażu języka (chociaż po zaczerwienieniach i końcówkach kulek widać że raczej troszkę porobiłeś). Do zrobienia takiego czegoś nie trzeba komuś płacić. Poza tym lalka powinna być niezwykle tłusta by pomieścić w środku tyle żelastwa- szczególnie w przegubach rąk.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 15, 2011 23:57 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Śr lip 21, 2010 20:54
Posty: 36
Lokalizacja: warszawa
Red-baron, jeżeli poprawisz kilka rzeczy, to spokojnie możesz sprzedawać , bo tak jak teraz jest nie za bardzo się nadaje , oczywiście bez urazy proszę. ;)
Śruba i nakrętka za bardzo wystają i staw źle zrobiony (jedna kulka powinna być nieruchoma ).
Mam jeszcze pytanie. Te kulki stalowe są ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 16, 2011 10:58 
Offline
art director
art director

Dołączył(a): Pn lut 15, 2010 03:03
Posty: 323
Lokalizacja: Warszawa
To są niehartowane kulki do łożysk... albo je rozhartował (Ciekawe czy da się to zrobić nad kuchenką- bo powierzchnia może się lekko "utlenić" a w całym przekroju nagrzanie "powinno" być jednolite). Jedną kulkę unieruchomić można samemu po prostu lutując ją cyną. Zamiast zaciskać dwie blaszki przy pomocy nakrętki, w drugiej blaszce dziurę się gwintuje- kwestia kupienia jednej końcówki. Poza tym przyjęło się że śrubki są na L-ki... ale to już straszne wygodnictwo, więc się nie czepiam. W stopie wywierć dziurę, od dołu zrób mały krater, by łatwiej było w nią trafiać i dolutuj nakrętkę. W ten sposób będzie trzymała się na bolcach, bo bez mocowania do podstawy szkielet jest w dużym stopniu bezużyteczny. Stopę można też wykonać przy pomocy ołowiu- wycina się go normalnie nożyczkami, a będzie można ją potem wyginać i animować. Co do nadgarstków u rąk- tam robi się albo misternie małe stawiki, albo od łokcia daje się zaczynającego się od kulki z "przejściówką"- najzwyklejszego druciaka ciągnącego się aż po czubki placów. U szyi staw również jest za gruby (dla niektórych postaci za grube mogą być nawet wszystkie). Fascynujące jest dla mnie to, że blaszek w stawach nie przewiercałeś na wylot, co może dać ryzyko że w jednym miejscu dziura będzie głębsza, a w drugim płytsza, a więc staw może być krzywy. Zastanawiam się czy pomyślałeś o zewnętrznym lub wewnętrznym frezowaniu blaszek, wygładzaniu kantów by nie przecinały silikonu, lub czy wiele wad: niedowiercenie dziur, wielkość stawów i duża głowa od śrubek- nie wynika z tego że stali węglowej nie zahartowałeś więc w innym wypadku się wygięła. Mimo wszystko gratuluje zapału, bo zrobić coś takiego bez w tym kierunku wykształcenia to i tak duży sukces.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 16, 2011 20:48 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Pn lut 07, 2011 14:13
Posty: 3
Nie wiem skąd się wzieła cena 1100 zł, chyba, że rozmawiacie o Semaforze.
Jakby nie liczyć to za lalkę wychodzi koło 300-350zł (średniej wielkości).
Kulki użyte przy lalce są stalowe po obróbce cieplnej. To co jest na
zdjęciach jest wersją prototypową, która nie miała jeszcze w miarę
ludzkich proporcji.
http://www.charakteryzacja.pl/index.php ... oklatkowa/
tu znajduje się ukończona lalka robiona na zamówienie. Jest większa ma
1,2 m od powiedzmy, podstawowej wersji, bo tego wymagał scenariusz. Ma
większe kulki średnica 14 mm, grubsze blachy na stawach oraz pręty
łączące .
W ostatecznej wersji płytki stawów ( blacha 1H18N9T wycinana na
waterjet) były frezowane i gwintowane, nie było nakrętek. Wszystko
skręcane jest kluczem imbusowym. Będąc szczerym nigdy nie widziałem
profesjonalnej lalki na żywo i cała konstrukcja i obsługa jest na
intuicję, więc owszem mogą zdarzać się wpadki.
Były także szkielety z magnesami neodymowymi w stopach które doskonale
trzymały się podstawy stalowej niepotrzebny był ołów "dobranie masy
lalki do mocy magnesu"sprawdzone .

btw.
Na kuchence gazowej można "podgrzać" jedną dwie kulki o małej średnicy
ale nierozhartować na raz około 30-50 kulek do jednakowej twardości i
by nadawały się do dalszej obróbki. Polecam piece do nawęglania stali
trochę długo to trwa czas nagrzewania oraz swobodnego stygnięcia pieca
ale warto. Kulki zostały wspawane na pręty z tego samego gatunku stali
co płytki w osłonie argonu metodą TIG.


dziekuje za komentarze, te konstruktywne :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 17, 2011 10:59 
Offline
art director
art director

Dołączył(a): Pn lut 15, 2010 03:03
Posty: 323
Lokalizacja: Warszawa
Szkoda żeś nie powiedział jakie to rozmiary- to trochę zmienia sytuację. Nas uczono raczej skali 1:9-1:5. Wybacz nieufność co do ceny, ale przewinęło się ostatnio przez nasze forum bodajże dwóch oszustów. WaterJetowi nie ufam - wycinając tą techniką krawędzie są tak naprawdę poszarpane i gdy zamiast kulki wsadzi się w nie tulejkę (wcześniej niepoprawnie nazwałem to beczuszką) to pod wpływem tarcia nie chce się ona obracać (przynajmniej przy małej skali). Ciekawi mnie wybrany przez ciebie rodzaj stali. Czy blacha austeniczna jest stalą sprężystą? Mnie uczono że nadaje się tylko Brąz o dużym stopniu utwardzenia z8 lub z9 - potwornie ciężko dostać nie hurtowo (można spróbować w Avanti) a i cena tak 400 zł za m3x1,5mm, lub stal węglowa (80-tka chyba już przejdzie) którą najpierw się obrabia, potem hartuje (~800stopni) i odpuszcza w około 600 by nie pękła jak szkło (około 66zł). Austeniczna jest antykorozyjna, co nie jest dla mnie szczególnie ważne- po lutowaniu z kwasem wystarczy dużo mydła w płynie i W40, a lateksu nie używam więc odchodzą mi problemy związane z amoniakiem. Magnesy są dobre, ale nie załatwiają wszystkiego (w rigi widzę też się chyba jeszcze nie bawisz).
Za TIG-a należą ci się oklaski- ciężko o lepsza jakość. Ja pozostanę przy swojej cynie i odrzucam nawet srebro, bo zależny mi przede wszystkim na niskiej cenie.
Masz zupełnie inną technikę i naprawdę mnie zaskoczyłeś. Faktycznie można cię polecić... Jeśli jesteś ciekaw jak się to robi tradycyjnie służę pomocą.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 17, 2011 20:21 
Offline
art director
art director

Dołączył(a): Pn lut 15, 2010 03:03
Posty: 323
Lokalizacja: Warszawa
I to faktycznie mało. Około 300zł za wszystkie przeguby! Aż coraz bardziej wstyd mi się robi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lut 26, 2011 19:34 
Offline
inbeetweener
inbeetweener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 11, 2009 17:52
Posty: 56
A ja kupiłem sobie za łącznie 1200zł takich oto dwóch panów

Obrazek

i jedni mogą powiedzieć ze O BOŻE MOGŁEŚ KUPIĆ GDZIES TANIEJ ALBO ZROBIĆ SAM... ale uznaję że są na bardzo przyzwoitym poziomie wykonania... kompletnie sztywne i idealne do animowania.

Uznałem że 1200zł uzbieram i wydam no i mam ...

Polecam każdemu
Choć wiem że to spory wydatek...

POZDRAWIAM![/img]

_________________
Stop Motion Animation und eine bitten orzeszki


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 27, 2011 00:05 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Śr lip 21, 2010 20:54
Posty: 36
Lokalizacja: warszawa
Rzeczywiście, rozmiar całej konstrukcji wszystko zmienia. Niezła robota i tanio.

Nitz, wygląda na solidny ,ale i na dosyć duży...takiego Jacka z Nightmare before christmas ciężko by było zrobić :P i za taką kwotę ...gdzie palce stóp? :banned:

:P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 27, 2012 01:42 
Offline
inbeetweener
inbeetweener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 02:33
Posty: 60
Lokalizacja: Łódź / Tuszyn
Cytuj:
http://www.charakteryzacja.pl/index.php/animacja-poklatkowa/
tu znajduje się ukończona lalka robiona na zamówienie.

fragment animacji tam zamieszczony jest dobrym przykładem że profesjonalna lalka nie zapewni nam profesjonalnej animacji :) nie wiem kto to animował, ale lalka za tyle kasy poruszająca się w ten sposób woła o pomstę do nieba :D

_________________
Work In Progress...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 08, 2012 00:42 
Offline
wasz ukochany admin
wasz ukochany admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 19, 2006 18:57
Posty: 1650
Lokalizacja: Bristol UK
Ireneusz napisał(a):
Cytuj:
http://www.charakteryzacja.pl/index.php/animacja-poklatkowa/
tu znajduje siê ukoñczona lalka robiona na zamówienie.

fragment animacji tam zamieszczony jest dobrym przyk³adem ¿e profesjonalna lalka nie zapewni nam profesjonalnej animacji :) nie wiem kto to animowa³, ale lalka za tyle kasy poruszaj±ca siê w ten sposób wo³a o pomstê do nieba :D


ta animacjia jest straszna! nie wiem jak moznabylo tyle kasy wpakowac w jedna lalke, a nie zrobic nawet najlichszej drucianki, zeby pocwiczyc animowanie :eek:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL