ANIMUJ.PL

animuj.pl - pierwszy polski portal poświęcony animacji 2D
Teraz jest Pt cze 23, 2017 08:00

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt wrz 17, 2010 18:40 
Offline
inbeetweener
inbeetweener

Dołączył(a): Pt wrz 17, 2010 16:59
Posty: 73
Mam pewien pomysł na animacje poklatkową. Nie mam w tym temacie żadnego doświadczenia. Pierwszy raz się za coś takiego zabrałam i pomijając gigantyczne problemy sprzętowe, bo póki co pracuję na kompakcie, co nawet nie ma możliwości ustawień manualnych, to mam problem z zapisem tego, co już metodą prób i błędów uda mi się skleić.

Główny problem to jakość.

Zrobiłam trochę zdjęć na próbę, by sprawdzić w jakim programami można to skleić dodać dźwięk i tak dalej. Próbowałam virtualduab, ale raz bariera językowa, dwa, mimo że postępowałam wg zamieszczonych rad, szybkość wyświetlanych klatek się nie zmienia. Zaprzestałam więc na movie maker. Lepiej czuję się w vegas pro, więc tam zmontowałam pobieżnie poszczególne ujęcia, dodałam dźwięk. Zapisałam jako avi. Aby dodać do youtube a aby nie ważyło 80 KB, skompresowałam jeszcze do divx.

Tą drogą wyszło coś takiego:

http://www.youtube.com/watch?v=Btr5Y33uby4

Jak się zabrać do tego, by otrzymać możliwie jak najlepszą jakość? Prosiłabym o rady i wytykanie błędów w mojej drodze w montażu. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 17, 2010 19:12 
Offline
art director
art director
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 13, 2010 22:52
Posty: 375
było by lepsze gdyby nie było tego tak jagby cieniowanego koła. a jakość zdjęć jest dobra jak da się na 480p. :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So wrz 18, 2010 12:10 
Offline
art director
art director

Dołączył(a): Pn lut 15, 2010 03:03
Posty: 323
Lokalizacja: Warszawa
A ja takie zacieniowane koła właśnie uwielbiam : )- bodajże "diafragma irys" (chociaż nazywa się to tak przy otrzymywaniu efektu z pomocą obiektywu). Wielka pochwała, że nawet przy najbardziej próbnej animacji już zaczełaś wpływać na emocje. Takie rozwalenie balansu bieli także ma coś w sobie. Mój kolega ma chyba nawet taki styl.
Nawet jak kombinacjami dało by się na to choć odrobinę zaradzić, troszkę szkoda twojego trudu. Jak masz w zanadrzu z 100zł już możesz poszukać aparatu z jakiejś okazji (mojemu przyjacielowi udało się świetny za około 80), jak nie to... "Gratyzchaty.pl"- ja nie wiem... Vegas'a to oryginalny?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So wrz 18, 2010 17:42 
Offline
inbeetweener
inbeetweener

Dołączył(a): Pt wrz 17, 2010 16:59
Posty: 73
No, ale na dłuższą metę z tym balansem bieli się nie da. Dzisiaj trochę pracowałam nad scenerią jako taką, kombinowałam z oświetleniem, bo wymyśliłam sobie wpadające światło przez okno, i wystarczy zmienić miejsce ujęcia i już inaczej to aparat widzi. To mocno kłopotliwe.

Aparat niedługo mam zamiar od rodziny pożyczyć, doprawdy też kompakt, ale można ustawiać manualnie, więc liczę, już pomijając poprawę ostrości i balansu bieli, polepszy się też jakość zdjęć.

W ogóle właśnie się zastanawiam, czy jakby się chciało zrobić animacje w HD wystarczą dobrej jakości zdjęcia? Moją droga to chyba niemożliwe, bo movie maker sam z siebie zapisuje w rozdzielczości mniejszej, ale mnie to mocno zastanawia.

I jeszcze pytanie techniczne. Czy jeśli akcja rozgrywa się w danym pokoju, budujecie wszystkie ścianki? Dostawiacie je? Czy też tak kombinujecie z ujęciami, aby nie były potrzebne? :)

A tu moja walka ze scenerią. Dzisiejszy postęp. Myślę, że dużo lepszej do pierwszej animacji nie zrobię, bo na razie to nauka. :)

http://www.youtube.com/watch?v=YTHkFWMnKKs


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N wrz 19, 2010 20:08 
Offline
art director
art director

Dołączył(a): Pn lut 15, 2010 03:03
Posty: 323
Lokalizacja: Warszawa
Zależy który Movie Maker. Ja mam Windows7 i mnie tworzy z zdjęć HD bez najmniejszego problemu.
Dekoracje robi się albo "bez jednej ściany", i wedle zachcianki dostawia się nieistniejącą stronę komputerowo wklejając ujęcie z innej dekoracji (wykorzystując jednostronne patrzenie na dekoracje można sobie nawet czasem pozwolić na sztuczne skróty perspektywiczne), lub cała dekoracja umieszczana jest na poruszających się na kółkach członach które można dowolnie odstawiać i zestawiać (tworząc wręcz inne dekoracje). Oczywiście na amatorskie warunki, gdy ściany wykonane są np. z kartonu (a nie paździeżówek) i potrafimy je przymocować bez najmniejszych szkód z powrotem - właściwie co stoi na przeszkodzie by je troszkę porozbierać? Sinski w Land7 ma mieć chyba wszystkie ściany rozbieralne... chociaż to także element koncepcji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 20, 2010 18:50 
Offline
inbeetweener
inbeetweener

Dołączył(a): Pt wrz 17, 2010 16:59
Posty: 73
Cóż, na krótko dostałam do użytku inny aparat, już z możliwością ustawień manualny. Choć też bez szaleństw, bo ustawienie ostrości też wykluczone, jakość dużo lepsza, mimo że zdjęcia były robione w mniejszym rozmiarze. Już tak każdego piksela nie było widać, zniknął też problem z doświetleniem planu.

Niestety szybko musiałam aparat zwrócić.

Ze ścianami zastosowałam sposób odstawiania ścian, a właściwie stawiania i opuszczania.

Porobiłam kilka zdjęć starym kompaktem. Wyszło coś takiego:

http://www.youtube.com/watch?v=T3qcC73t ... _embedded#!

Nawiązuje już do fabuły tej właściwiej animacji, ale to raczej zbanalizowana po prostu wersja pierwszej sceny. Z braku ujęć, przedstawiona w taki a nie inny sposób. Tak powstał samodzielna, oddzielna animacja, z własną historią i tytułem. :)

A mam Movie Maker 2.6


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 20, 2010 19:26 
Offline
moderator
moderator

Dołączył(a): Cz lut 14, 2008 09:41
Posty: 981
Lokalizacja: Gorzów WLKP
Podoba mi się, ale całość jest nie doświetlona, musisz popracować nad oświetleniem bo obecnie jest za ciemno


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 20, 2010 19:29 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 06, 2007 17:19
Posty: 451
Lokalizacja: Osie - Łódz - Wawa
Straszne szumy.
Aparat chyba nie radzi sobie z tak małą ilością światła chyba ,że kompresja tak ci paskudzi animację ?
Gratuluję genialnego światełka przez okienko zwłaszcza w 0.07 z tej perspektywy.
Piękna sprawa.
Skąd te wstawki czarnego obrazu ?


Ostatnio edytowano Pn wrz 20, 2010 19:30 przez quagmire, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 20, 2010 19:29 
Offline
art director
art director
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 13, 2010 22:52
Posty: 375
Teraz to wygląda lepiej. ale mam kilka zastrzeżeń. (2)

- powinnaś zwiększyć ilość wyświetlanych kratek a sekundę.
- i troszkę przesadziłaś z tymi wyciemnieniami scen. Było to bardzo często i trochę przeszkadzało to w oglądaniu. Bo nie mogłem się a niczym skupić bo ciągle były tzw. flash back'i.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt wrz 21, 2010 06:07 
Offline
inbeetweener
inbeetweener

Dołączył(a): Pt wrz 17, 2010 16:59
Posty: 73
No więc tak, aparat ten akurat właściwie w ogóle nie radzi sobie bez lampy błyskowej. Z oświetleniem na tyle dużym, że wręcz nie widać wpadającego światła przez okno i tak są mniej więcej podobne szumy.

Wiem już jednak, że wystarczy lepszy sprzęt po prostu i problem znika. W "Telefonie" są dwa źródła światła i wygląda jak wygląda, a wykonywałam próbne zdjęcia nieco lepszym aparatem, tylko i wyłącznie z oświetleniem "przez okno" i wyglądało to tak. (takie ujęcie bez sensu dla próby, więc wcześniej nie wrzucałam)

http://www.youtube.com/watch?v=eH3N2PTFU5Y

Tyle, że ten aparat (wiem, literówka w napisie) musiałam oddać. I pracowałam na poprzednim, bardzo prostym.

A wstawki, przynajmniej aż taka ich ilość nie była zamierzona. Po prostu winą były braki materiału. Zrobiłam przeszło 300 zdjęć, bateria padła, więc postanowiłam spróbować z tego, co jest, coś skleić. I z racji tego, że ujęcia nie do końca się montowały, a stosując już na nich przejścia, to z racji, że wiele było bardzo krótkich, już w ogóle wszystko działoby się w tempie zawrotnym, ratowałam się czymś takim.

W ogóle zastanawiam się nad skonstruowaniem w inny sposób postaci, takie, tym bardziej, że nie są zbyt duże, bo mają z 10 cm, rozpływają mi się w ręku. Myślę o czymś takim, jak o zrobieniu ruchomej konstrukcji, z elementami stabilnymi z modeliny i dopiero na to warstwę plasteliny. Co o tym myślicie i co mogłoby posłużyć za ten element elastyczny w miejscach gdzie następuje zginanie?

Jeśli chodzi o ilość klatek, to jest największa jaką proponuje movie maker. :(

Pozdrawiam i dziękuje wszystkim za uwagi i rady. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt wrz 21, 2010 07:24 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 06, 2007 17:19
Posty: 451
Lokalizacja: Osie - Łódz - Wawa
Jak będziesz chciała mogę wspomóc radą "co się montuje ,a co nie".
Jest kilka zasad ,których powinno się przestrzegać.
Lampa błyskowa mocowana przy aparacie to jest największe zło - niszczy charakter zdjęć - stają się płaskie aczkolwiek z racji wysokiej temperatury barwowej kolorystycznie może bardziej się podobać niż przy żarówce 30 W. :wink:
W kwestii małej ilości światła trzeba użyć światła dopełniającego ,które nie zniszczy nam cieni - najwyżej staną się słabsze.W postprodukcji można przyciemnić zdjęcia/film i efekt powinien być ok.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt wrz 21, 2010 08:09 
Offline
inbeetweener
inbeetweener

Dołączył(a): Pt wrz 17, 2010 16:59
Posty: 73
Znaczy tak. Trochę udało mi się zmniejszyć ilość tych wyciemnień, ale reszty się w mojej ocenie nie da bez ewentualnych dodatkowych zdjęć, których akurat nie mam. Powstała nowa wersja. Z takimi kosmetycznymi poprawkami. I podziękowaniami dla użytkowników ANIMUJ.pl. :)

http://www.youtube.com/watch?v=gn-gSpEI3oU

Mhmmm... z tym światłem dopełniającym można by spróbować, z tego co czytam, umieszcza się go z tyłu za kamerą. Z tym jednak mogą byc problemy. Dysponuje zwykłymi lampkami doczepianymi do półek i nie wszędzie mam te półki. :) Ta produkcja jest mocno amatorska. Tylko w sumie już na tych zdjęciach były dwa źródła światła, przez okno oraz bezpośrednio nad całą makietą domu, a wyszło jak wyszło. Myślę, że po prostu mając póki co tylko taki sprzęt do dyspozycji, wiele lepszego efektu się nie uzyska.

Na razie zabiorę się za budowę pozostałych scenerii, może do tego czasu uda mi się i jakiś aparat konkretniejszy pożyczyć. :)

A co się montuje, to tak na oko oceniam oczywiście.

Z "Telefonem" jednak nie będę więcej nic raczej robić. Chyba, że w ramach eksperymentów, aby się czegoś nauczyć, lub wypróbować.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt wrz 21, 2010 15:19 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 06, 2007 17:19
Posty: 451
Lokalizacja: Osie - Łódz - Wawa
Kiedyś napisałem taką głupotkę :
http://www.animuj.pl/wiki/index.php?title=Lekcje_kadrowania
Jeśli chodzi o światło najtańsze są halogeny :

http://allegro.pl/lampa-halogen-oprawa-halogenowa-150w-zarnik-i1230448050.html

Wybór żarników od 150 W do 500 W powinien dać jakieś wyniki.
Grzeją się wiadomo - skorzystać trzeba ze statywów lub wieszaka ewentualnie na szafie... 8)
Światło wypełniające możesz uzyskać świecąc halogenem na białą ścianę lub sufit zależnie od potrzeby.Odbite światło będzie miękkie rozproszone.
Spróbuj coś zrobić z tym światłem bo szkoda twojej pracy.
My tez korzystamy z amatorskich rozwiązań - można lepiej.
Są też żarówki energoszczędne podobno dają niezłe wyniki ale nie podam konkretnej nazwy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt wrz 21, 2010 15:25 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 06, 2009 20:24
Posty: 504
Lokalizacja: Toruń
Witam,

Chyba będę miał dużo do powiedzenia w tym temacie.
Cytuj:
W ogóle zastanawiam się nad skonstruowaniem w inny sposób postaci, takie, tym bardziej, że nie są zbyt duże, bo mają z 10 cm, rozpływają mi się w ręku. Myślę o czymś takim, jak o zrobieniu ruchomej konstrukcji, z elementami stabilnymi z modeliny i dopiero na to warstwę plasteliny. Co o tym myślicie i co mogłoby posłużyć za ten element elastyczny w miejscach gdzie następuje zginanie?


Armature... Szkielet do postaci może zrobić samodzielnie.
Tutaj krótki wstęp do szkieletów:
http://www.animuj.pl/wiki/index.php?title=Tworzenie_lalki_cz%C4%99%C5%9B%C4%87_1._-_Szkielet

Jeżeli plastelina jest zbyt uciążliwym materiałem, można spróbować tego:
http://www.animuj.pl/wiki/index.php?title=Tworzenie_lalki_cz%C4%99%C5%9B%C4%87_2._-_Body
(W końcu na coś przydały się te tutki)

Wcześniejszy, podobny temat:
http://forum.animuj.pl/viewtopic.php?t=1617&postdays=0&postorder=asc&start=15


A propos ścian, moje są zdejmowalne, co ma znaczenie artystyczne, jak i techniczne;] Ale w profesjonalnych produkcjach zdejmowalne moduły też mają zastosowanie.

Jeżeli chcesz wykonać taką konstrukcję, musisz najpierw wykonać szkielet pokoju, czyli prostokąt z listewek bądź czegoś, co jest stabilne - Ma to wyglądać jak przerośnięta pomoc naukowa z matematyki;] Później dopasowujesz ściany i mocujesz je na druciki/zawiasy, mając możliwość zdejmowania. Wtedy aparatem wszędzie się dostaniesz.

Należy zauważyć jeszcze, że zmieni nam się oświetlenie - Aby symulować światło odbite od (nieistniejącej) ściany, warto tuż za aparatem podstawić materiał o podobnej kolorystyce. Jeżeli mamy na tej ścianie lustro, którego światło odbite pada na podłogę, trzeba tak ustawić aparat, aby zmieścić jeszcze w byłej płaszczyźnie ściany coś, co symulować będzie to odbicie. Podobnie z oknem, padającą poświatę uzyskamy, rzucając światło przez kartonową maskę z otworami w kształcie okna.

Główny problem to jakość... I to jest problem. Aczkolwiek na takie próby powinno wystarczyć to, co się ma. Ja używam nadal starej kamerki internetowej. Ręczna regulacja ostrości, ręczny balans bieli... Niestety ma tylko 0,3 megapiksela. W Internecie są kamerki z rzeczywistymi 2 Mpix, ale za cenę 50 złotych nadal nie otrzymamy jakości HD...

Idąc w drugą stronę są analogi i kamery otworkowe;]

Nie znam lepszego rozwiązania: Lepiej zacznij zbierać na lustrzankę. Szkoda, że 50% ceny to bajery, których i tak się nie używa...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt wrz 21, 2010 20:04 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 06, 2007 17:19
Posty: 451
Lokalizacja: Osie - Łódz - Wawa
Stawiałbym raczej na optykę i matrycę niż rozdzielczość.
(np moja kamerka pana 4 Megapiksele bije na głowę 12 Megapikseli sony cybershota)
Im gorszy sprzęt tym więcej światła potrzebuje ale co nie znaczy ,że nie idzie nimi robić lepszych zdjęć. Trzeba poeksperymentować z różnymi zródłami światła.
Odległość oświetlenia od scenografii ,zasłonięte/otwarte okna(dzień /noc) ,strumień szeroki wąski ,kolor ścian ,użycie blend a nawet to w co jest ubrany animator ma znaczenie dla ilości światła w realizowanej animacji.
Lepszy sprzęt zawsze się przyda. Przy gorszym sprzęcie za to można nauczyć się kombinować. :wink:

sinsky zrobiłbyś kiedyś testy chodu twoich szkieletów :> to moze mielibyśmy do ciebie interes.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL